Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

21.02.2010
niedziela

Krater na wino i inne skorupy (dekoder waz cz.1)

21 lutego 2010, niedziela,

Rzućcie proszę okiem na poniższy obrazek:

źródło: własne

Do czego służą te naczynia? Jestem przekonany, że każdy z Was odpowiedziałby na to pytanie bezbłędnie, i to bez chwili zastanowienia. W butelce z lewej niewątpliwie było kiedyś wino, nic innego się w takich flaszkach nie sprzedaje. Następna butelka – banał, przecież to słynne kształty Coca Coli. Idziemy dalej – kieliszek do szampana, kufel na piwo, butelka na oliwę, kieliszek do wódki i butelka ze smoczkiem dla dzieci.

Nie zwracamy na to uwagi, ale te kształty są wszędzie, i rozpoznajemy je natychmiast, na poziomie podświadomości. Każde z tych naczyń wywołuje określone skojarzenia. Jeśli zobaczylibyśmy naszego sąsiada niosącego do zsypu karton pełen flaszek po winie, pomyślelibyśmy, że poprzedniego dnia musiał ostro balować; worek wypełniony butelkami po oliwie na pewno by takiej refleksji nie wywołał.

Powiem Wam, że archeolodzy przyszłości będą nasze butelki i kieliszki kochać. Wystarczy im rzut oka na podmiejskie wysypiska śmieci, żeby dowiedzieć się mnóstwo na temat naszej diety (np. słoiki po dżemach), religii (butelek po winie na Półwyspie Arabskim za wiele nie znajdą), zamożności (butelki po winach Grand Cru versus szkła po winie marki Wino) i kontaktach handlowych (słoiczki po pesto albo occie balsamicznym z Włoch).
No dobrze, ale to śpiew dalekiej przyszłości. Spójrzmy lepiej, co mogą nam powiedzieć kształty naczyń starożytnej Grecji.

Źródło: własne

1. AMFORA TRANSPORTOWA. Używane zarówno przez Greków, jak i Rzymian. W tego rodzaju naczyniach przewożono różnego rodzaju produkty, od wina począwszy, a na owocach i sosach rybnych kończąc. Co ciekawe, takie amfory różnią się od siebie w zależności od miejsca wyprodukowania, produktu, jaki przewoziły i okresu, w którym zostały stworzone; robiono je też z różnych rodzajów gliny. Co więcej, czasami znajdują się na nich pieczątki producentów, notatki kupców albo nazwa konkretnego towaru. Przy odrobinie szczęścia wystarczy więc znaleźć jeden fragmet amfory, by by dowiedzieć się  np.,  że w  danym domu w czwartym wieku przed naszą erą pito wino z Chios wyprodukowane przez X i sprzedane przez Y. Amfor takich znaduje się tysiące. Tyyyyyysiące. W Rzymie na przykład odnaleziono całe wzgórze o wysokości trzydziestu pięciu metrów usypane tylko i wyłącznie z ich fragmentów! Nietrudno się domyślić, że spece od historii ekonomicznej wprost uwielbiają te amfory.

2. AMFORA; 3 KRATER, 4 KYLIX. W tych mniejszych amforach przechowywano wino w domu. Kiedy jednak starożytnych Greków naszła ochota na trunek, najpierw mieszali wino z wodą w wielkich dzbanach, zwanych kraterami. Picie wina czystego uchodziło za brak manier i barbarzyństwo, porównywalne chyba tylko z zaproponowaniem bruderszaftu nad kieliszkiem wódki królowej Elżbiecie. Rozcieńczone wino pito z różnego rodzaju naczyń, napopularniejszym z nich był szeroki kielich – kylix.

5,6. ARYBALLOS, LEKYTHOS. Obydwa te naczynia służyły początkowo do przechowywania oliwy. Nie są to jednak odpowiedniki dzisiejszych buteleczek na dressing do sałatek, lecz raczej bidonów Gatorade. Naczynia te brano na wypady do gimnazjonu, gdzie młodzi mężczyźni nacierali się oliwą przed rozpoczęciem ćwiczeń. Co ciekawe, lekythos z czasem zmienił znaczenie i rolę, i stał się typowym podarkiem pogrzebowym, odpowiednikiem naszego znicza albo wieńca.

7. CHOUS. Te buteleczki służyły do nalewania różnych płynów, ale najmniejszych z nich używano prawdopodobnie do karmienia dzieci. Czyli był to taki starożytny kubek-niekapek albo butelka ze smoczkiem.

8. HYDRIA. A oto i ostatnie naczynie, które, jak sama nazwa wskazuje, służyło do przenoszenia i przechowywania wody, starszy kolega naszych bukłaków. Starożytne mieszkanki Aten kładły je sobie na głowię i wybierały się z nimi do fontann. Swoją drogą, antyczni Grecy rzadko pili samą wodę – uznawane to było, nie bez powodu, za niezbyt zdrową  praktykę.

To rzecz jasna tylko krótkie, króciusieńskie wprowadzenie. Starożytni Grecy produkowali naczynia w tuzinach różnych kształtów, i każdy z nich miał swoją funkcję (czasem, niestety, nie mamy pojęcia jaką!). Co ciekawe, większość takich waz była malowana, niektóre mają też krótkie inskrypcje, które też są pełne informacji. Prawie każdy stary garnek ma nam do opowiedzenia ciekawą historię…

J. Szamałek

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 1

Dodaj komentarz »
  1. Pingback: Sztuka antyku » Archiwum bloga » Po uszach go poznacie

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php